Ten blog jest o przygodach, wzlotach i upadkach oraz wspólnym życiu Blondyna i Blondyny. Blondyn to Igor, golden z Fundacji Alteri, który jest psem asystującym. Natomiast Blondyna to Megi - chora na zanik mięśni miłośniczka psów i zwierząt wszelkiej maści. Wszystkie zdjęcia i teksty zamieszczone na blogu chronione są prawami autorskimi.
Blog > Komentarze do wpisu
Ostatnia paczka

Zdjęcie znalezione w telefonie Mamy - to chyba przedostatnia paczka Igora. Ostatnią dostał dokładnie w dniu śmierci. Akurat właziłam do wanny i strasznie się spieszyłam, bo wybierałam się na spektakl, więc Tata zapytał, czy może mu otworzyć jego ulubione kąski - mini rybki obłożone kurczakiem. Jak dobrze, że się zgodziłam! Tata mówi, że bardzo mu smakowały, jak zwykle... 

Trzy godziny później Igorowi pękł guz na śledzionie, o którym nikt nie miał pojęcia (znany nam rak umiejscowiony był w uchu). Pięć godzin później już nie żył. 

A jego nierozpakowana, a jedynie otwarta paczka długo stała w moim pokoju. Najsmutniejsza paczka w moim życiu. 

igorostatniapaczka

niedziela, 10 stycznia 2016, blondyn_i_blondyna83

Polecane wpisy

  • To już jest koniec

    Dzisiaj mija rok od śmierci Igora. Czas upływa, ale wspomnienia nie blakną. Wspomnienia, które od niedawna do siebie dopuszczam - długo się od nich opędzałam, b

  • Po drodze

    Dzisiaj pojechaliśmy z Gazelą na szybkie zakupy (kupiliśmy tylko trochę kamieni - w sumie jakieś 160 kg :P), pogapiliśmy się na dźwigi budowlane, skoczyliśmy na

  • Zmiany, zmiany

    Tak to już u mnie jest, że co jakiś czas następuje nagła i nieoczekiwana zmiana życiowej scenografii. Niby teatr ten sam, scena też, ale gramy już kolejny akt -

Komentarze
Gość: noemi.i, *.dynamic.chello.pl
2016/01/31 09:53:00
Zdrowiej, Megi. Nie daj się pochłonąć smutkowi.
-
2016/02/02 23:48:40
staram się, ale nie zawsze mi to wychodzi... :(